Najstarszy syn miewa czasem gorszy dzień w szkole i niestety
niszczy wtedy odzież, są to głównie bluzy i koszulki. Przypomnę, że syna ma 19
i nie słyszy, ma autyzm i jest upośledzony umysłowo. Próbowałam przez jakiś
czas naprawiać podarte ubrania, ale niestety nie wygląda to już zbyt dobrze,
więc postanowiłam wykorzystać w inny sposób je. Pierwszy pomysł, jaki przyszedł
mi do głowy to spódniczki na lata dla córki, drugi torba na zakupy, trzeci wykonać
włóczkę, z której mogę wydziergać dywaniki, oryginalne pokrycia na poduszki,
kolejny pomysł to wykorzystać motyw z koszulki i wykonać z niej powleczenie na
ozdobne poduszki lub zrobić szal-komin. To tak z grubsza, jakie przyszły mi
pomysły na wykorzystanie porozrywanych bluz i koszulek.
A oto pierwsze wykorzystanie uszkodzonej koszulki. Odcięłam część
z rękawami, a od góry wszyłam szeroką gumę dokładnie taką szeroka jak potrzebuj
córka. Ot i cała filozofia. Użyłam w tym wypadku czarnej kontrastowej gumy, tak
chciała córka (lat 12).
Myślę, że w ten sposób można ratować koszulki, które mają np.
rozciągnięty ściągacz, lub już nam się nie podobają w roli koszulki.
Koszulka po przerobieniu
Całość - góra która została uszkodzona

