wtorek, 14 czerwca 2016

Drugie życie zniszczonej koszulki




Najstarszy syn miewa czasem gorszy dzień w szkole i niestety niszczy wtedy odzież, są to głównie bluzy i koszulki. Przypomnę, że syna ma 19 i nie słyszy, ma autyzm i jest upośledzony umysłowo. Próbowałam przez jakiś czas naprawiać podarte ubrania, ale niestety nie wygląda to już zbyt dobrze, więc postanowiłam wykorzystać w inny sposób je. Pierwszy pomysł, jaki przyszedł mi do głowy to spódniczki na lata dla córki, drugi torba na zakupy, trzeci wykonać włóczkę, z której mogę wydziergać dywaniki, oryginalne pokrycia na poduszki, kolejny pomysł to wykorzystać motyw z koszulki i wykonać z niej powleczenie na ozdobne poduszki lub zrobić szal-komin. To tak z grubsza, jakie przyszły mi pomysły na wykorzystanie porozrywanych bluz i koszulek.

A oto pierwsze wykorzystanie uszkodzonej koszulki. Odcięłam część z rękawami, a od góry wszyłam szeroką gumę dokładnie taką szeroka jak potrzebuj córka. Ot i cała filozofia. Użyłam w tym wypadku czarnej kontrastowej gumy, tak chciała córka (lat 12).


Myślę, że w ten sposób można ratować koszulki, które mają np. rozciągnięty ściągacz, lub już nam się nie podobają w roli koszulki. 

Koszulka po przerobieniu 




Całość - góra która została uszkodzona