środa, 21 kwietnia 2021

Drugie życie rzeczy - ręczniki

 


Wielokrotnie pisałam już o tym jak bardzo nie lubię wyrzucać rzeczy. Staram się każdy przedmiot ocenić według kilku kryteriów – czy mogę to komuś oddać bo jest w dobrym stanie, czy mogę to przerobić, czy mogę to inaczej wykorzystać. Wyrzucam dopiero gdy już zupełnie nie można z tym nic zrobić. Ostatnio robiąc porządki w bieliźniarce dostrzegłam kilka ręczników do rak już w kiepskim stanie, pomyślałam najpierw że już tylko na szmaty tak zwane techniczne się nadadzą, ale przyjrzałam się im i znalazłam dla nich jeszcze jedna szanse zanim będą szmatkami technicznymi czyli do jednorazowego użytku i do wyrzucenia np. przy pracach typu smarowanie piły łańcuchowej i wytarcia oleju, dopełnianie oleju do samochodu, czyszczenie felg itp. Tm razem ręczniki do rak stały się zmywakami kuchennymi i myjkami do kąpieli. Ostatnio stara poszwa która już rozchodziła się w dłoniach częściowo została użyta do woreczków na pieczywo (części z rogów jeszcze dość mocne), a reszta zamiast ręczników papierowych do polerowania luster i szyb, to były już te części które odzieramy bez pomocy nożyczek.




Zmywaki i myjki które powstały z ręczników do rak są prane wraz z innymi ręcznikami, więc mamy na stałe czyste pod ręką które odkładam w pojemniku w kuchennej szufladzie i dzięki temu nie roznoszę tego co namnaża się na mokrych tkaninach.

Z ręczników które już maja swoją świetność za sobą można zrobić kolka rzeczy – myjki do kąpieli, zmywaki kuchenne, ścierki do rąk kuchenne, małe ręczniczki do higieny intymnej (bez oporów można wtedy prać w wysokich temperaturach i nie musza koniecznie leżeć na widoku, lepiej dla higieny by nie leżały). Można uszyć dywaniki do wyjścia z pod prysznica lub wanny (możemy częściej prac takie dywaniki bez oporów). Z takich ręczników szyłam waciki kosmetyczne wielorazowego użytku, z jednej strony frotka z drugiej delikatna bawełna (mam z jednej strony wersję do zmywania mleczkiem, a z drugiej do tonik np.). Warto zastanowić się czy już czas na pozbycie się takiego ręcznika czy możemy mu dać druga szansę. Jest to ekonomiczne i ekologiczne.

Pamiętajcie, że nie trzeba mieć maszyny by wykonać takie zmywaki, nitki z nich wysuwają się krótko, potem po prostu mamy takie małe frędzelki i już. Wystarczy pociąć na odpowiednie części i po temacie. Ja mam już z tektury wycięty wzornik który przykładam do ręcznika i wycinam.

Dbajmy o środowisko i własny portfel.


3 komentarze:

  1. Unknown20 kwietnia 2021 19:01
    Witam serdecznie gdyby ktoś potrzebował z 10 to mielony makulatury do produkcji brykietu papierowego do palenia w piecu centralnym lub kominku to mam makulaturę po mieloną w czystych kartek dokumentów a4 około 10 ton nie mam czasu na przetwarzanie na brykiety bo wyjeżdżam za granicę chciałbym komuś oddać to i niech ktoś coś za to da ile uważa albo po prostu sobie wziął podaję numer kontaktowy 538 336 784 również mogę podesłać zdjęcia osobom zainteresowanym Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Stare ręczniki też tak przerabiam,tylko myjek jeszcze nie robiłam.Zawsze mam też z takich starych ręczników jeden do farbowania włosów odłożony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam o tym, że tez mam dwa ręczniki używane przy farbowaniu włosów. :)

      Usuń

"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"