środa, 24 listopada 2021

Jadłospis za 1000 zł dla pięciu osób na miesiąc

 


Próbowałam na różne sposoby, ale w obecnym pędzie wzrostu cen, nie udało mi się bez zasobów własnych typu warzywa z ogrodu lub od rodziny, ułożyć jadłospisu dla pięciu osób na miesiąc za 500 zł. Przyjmując, że zjada taka rodzina dwa razy w tygodniu mięso które kupuje w cenie 18 zł za kg, średnio około 100 g na osobę to wychodzi 70 – 80 zł miesięcznie tylko mięso na danie obiadowe, do tego doliczmy jajka które są świetnym źródłem białka około 5 jajek na tydzień na osobę daje nam około 50 zł koszt jajek. Czyli już mamy kwotę około 120 – 130 zł, pozostaje nam 380 zł. Jest to suma która musimy wydać na pieczywo, ziemniaki, kasze, tłuszcze, warzywa, nabiał.




Ułożyłam jadłospis który dał mi kwotę 800 - 1000 zł (zależy od cen w jakich uda nam się nabyć produkty) na pięć osób za miesiąc. Nie wliczyłam kosztu przypraw.

Poniedziałek

1 śniadanie: owsianka na mleku z cynamonem

2 śniadanie: pasta jajeczna, pieczywo, herbata owocowa, jabłko

Obiad: zupa ogórkowa z ziemniakami.

Kolacja: makaron z sosem pomidorowym z parówkami


Wtorek

1 śniadanie: jajecznica, pieczywo, herbata

2 śniadanie: twarożek, pieczywo, woda z cytryną i odrobina cukru

Obiad: zupa ogórkowa z ziemniakami.

Podwieczorek: ryż z jabłkami

Kolacja: wątróbka pieczona z ziemniakami i cebulą


Środa

1 śniadanie: placki z owsianką, herbata

2 śniadanie: pasta rybna, ogórek kiszony, pieczywo, jabłko

Obiad: Krupnik z ziemniakami podawanymi osobno polanymi przyrumienioną cebulką

Kolacja: Pierogi z ruskim nadzieniem.

Czwartek

1 śniadanie: kasza manna na mleku

2 śniadanie:  kanapki z jajkiem i szczypiorkiem, herbata

Obiad: Krupnik z ziemniakami podawanymi osobno polanymi przyrumienioną cebulką

Kolacja: Gulasz wieprzowy, kasza gryczana, surówka z kapusty kiszonej


Piątek

1 śniadanie: jajecznica z pieczarkami, pieczywo, herbata

2 śniadanie: pieczywo, wędlina, ogórek kiszony, jabłko/pomarańcza 

Obiad: kapuśniak ze słodkiej kapusty z ziemniakami

Kolacja: naleśniki z dżemem


Sobota

Śniadanie: gofry z cukrem pudrem lub dżemem

Obiad: kapuśniak ze słodkiej kapusty z ziemniakami

Podwieczorek: sałatka warzywna, pieczywo

Kolacja: pizza domowa z kurczakiem


Niedziela

Śniadanie: tosty z pieczarkami

Obiad: rosół z makaronem, schabowy, ziemniaki, surówka z białej kapusty

Podwieczorek: ciasto domowe z jabłkami

Kolacja: kiełbasa/kaszana z cebulą, pieczywo, herbata


Inflacja szaleje koszty utrzymania rosną, podwyżki paliwa mają wpływ również na ceny żywności, podobnie jest z podwyżkami prądu i pensji minimalnej. To wszystko generuje wzrost kosztów utrzymania. A może jednak ktoś z Was dał radę opracować taki jadłospis w kwocie 500 zł za miesiąc dla pięciu osób? Mnie się nie udało. Mówię oczywiście o w miarę sensownym żywieniu. Jasne, że można jeść codziennie ryż z koncentratem pomidorowym i przyprawami, a na śniadanie chleb z dżemem, ale długo się tak nie da. Znam owszem rodziny które żyją za niewielkie finanse, ale korzystają z pomocy np. dofinansowane posiłki dla dzieci w szkole czy w przedszkolu, więc odpadają im spore kwoty miesięcznie. Ale ja nie brałam pod uwagę takiej formy żywienia, tylko samodzielnie funkcjonujące rodziny. 

Jadłospis został ułożony w celach poznawczych - jak nisko uda się zjeść w kosztach utrzymania i nie ponieść uszczerbku na zdrowi. Nie jest to jadłospis który stosuje na co dzien. 



13 komentarzy:

  1. Hej . Od samego poczatku wiedzialam ze nie pyknie . Gdzie jadlospis na 5 osob za 500 zl miesiecznie , skoro chleb taki zwykly kosztuje ok 4 zlotych (nie mieszkam w PL ale tak mowia znajomi ). Taki chleb na tyle ludzi to czasem starcza a czasem nie na dzien. To koszt 120 zl miesiecznie ,a nikt tego chleba z woda jesc nie bedzie . Dodatki typu , maslo , ser , wedlina , warzywa , cokolwiek do tego chleba to cala reszta budzetu. To dopiero sniadanie i moze kolacja a gdzie obiad ? Za chiny sie nie da.Brawo za ten za 1000 zlo , bo to tez niezla gimnastyka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że ja obecnie wydaję na pięć osób około 1500 zł miesięcznie. I to bez rozpusty, rozsądkowo i domowo.

      Usuń
    2. Zależy gdzieś w i jaki chleb się kupuje. Możnaa kupić w markecie zwykły pszenny do 2zł a można kupić fitness z ziarnami za 5-6zł.
      Ja kupuję Grahama za 3,69 lub pdzenno-żytni za 3,40.
      Nam chleb starcza na prawie cały tydzień ale my jadamy tylko po jednej kromce. Wiadomo, że mężczyzna czy dorastająca młodzież zje więcej i oczywiście osoby, które są bardziej aktywne fizycznie zjedzą więcej.
      Ja też dodatków do chleba typu masło czy inne smarowidła nie używam. Masło jedynie do jajecznicy.

      Ja wydaje na 2 osoby od 450 do 550zł miesięcznie z tym, że my czasem jemy królika, krewetki, dziczyznę i łososia, dlatego wychodzi nam tyle za jedzenie. Bez tych rzeczy myślę, że byłoby o wiele taniej nawet 350zł na 2os.

      Usuń
    3. Napisz prosze liste zakupow na miesiac na jadlospis ,ten na bogato z krewetkami i lososiem i ten taki bardziej oszczedny . A moze podas
      z konkretny jadlospis dzien po dniu? Jestem bardzo ciekawa.

      Usuń
    4. Mnie też zaintrygował ten jadłospis za 550 zł z krewetkami, królikiem i łososiem na 2 osoby. Można prosić o jadłospis, myślę, że dla wielu osób będzie inspiracją, zwłaszcza z lista zakupów. Chętnie go opublikuję w osobnym poście.

      Usuń
  2. Hm.. ja bym na pewno nie kupowała mięsa za 18zł za kilo. Teraz większość ludzi kupuje mięso w marketach bo po prostu ich nie stać na kupowanie u rolnika.
    Myślę, że wszystko zależy od tego czy ktoś ma czas i możliwości by kupować tańsze produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czasie gdy jedliśmy wszyscy w domu wieprzowinę kupowałam mięso w ubojni bezpośrednio, teraz wieprzowina to głownie w sezonie grillowym jest u nas kupowana, wiec taka ilość to za dużo. Teraz kupuje w hurtowniach gdzie zaopatrują się restauracje.

      Usuń
    2. My jemy mało wieprzowiny, ogólnie nie powinno się jej dużo jeść. My zwykle jadamy w tygodniu: raz wieprzowinę lub raz wołowinę, raz mięso z kurczaka, raz z indyka i raz podroby drobiowe. Czasem jemy królika lub dziczyznę. Dwa razy jemy potrawy z ryb z tym, że morskie raz i raz słodkowodne. Raz w tygodniu jemy danie bezmięsne zupełnie.
      Ogólnie dążę do tego by jeść 2razy danie bezmięsne, 2 razy rybne i 3 razy mięsne (w tym raz z podrobów).

      Zupy jadamy rzadko niby są tanie i zdrowe ale na 2 osoby to się średnio opłaca je robić. Chyba, że jest to treściwa zupa na mięsie, która będzie jedynym daniem. Np żurek z ziemniakami i białą kiełbasą, zupa fasolowa lub grochowa na kościach wędzonych lub wędzonym żeberku, albo barszcz czerwony z pierogami/krokietem.

      Raz na dwa tygodnie robię rosół i wtedy mamy zupę na 4 dni: 2razy rosół i dwa razy jakąś zupę na nim- zwykle jest to buraczkowa lub ogórkowa. Najczęściej jednak buraczkowa bo z 3/4 mięsa z rosołu robię pierogi lub krokiety.
      Pierwszego dnia gdy mamy rosół to jemy gotowaną ćwiartkę z kurczaka na drugie danie, drugiego dnia z rosołem jest inne danie zwykle bezmięsne a potem buraczkowa przez dwa dni.

      Usuń
  3. A może dla 2 osób oszczędny i wegetariański? Nie chcę rzucać kwot jeśli chodzi o budżet gdyż z tygodnia na tydzień ceny rosną, ale wielu ułatwiło by życie mając plan na miesiąc + jadłospis.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawia mnie tylko, że Pani od razu tego nie wiedziała,że wyżywienie rodziny za 500 zł jest nierealne, na zakupy Panie nie chodzi? Trzeba brać pod uwagę to , że są to rodziny w większości bez dostępu do warzyw i owoców z własnej działki. Córce nawet 1500 zł nie starcza na 5 osób, a dzieci do szkoły jeszcze potrzebują drugie śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu od razu tak ostro, wyzwanie to wyzwanie, ja nie skreślam wszystkiego tak z palca. Trzeba policzyć, przeanalizować. A tak na marginesie mnie na 5 osób dorosłych (rodzice + dzieci (24,19,17 lat) wystarcza 1500 zł - dieta bezglutenowa, bez laktozowa.

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że to nie Pani czas zużyłam na liczenie jadłospisu i próby dopasowania go do kwoty 500 zł. Nie rozumiem z czego wynika dość ostra reakcja. Ludzie są w różnej sytuacji proszę mi wierzyć znam i takie rodziny które żyją za 500 zł, znam również takie dla których moje 1500 zł to poważne wyrzeczenie i jest to kwota nie do przyjęcia.

      Usuń

"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"