Życzę Wam w ten śnieżny czas jak najwięcej ciepła, radosnych spotkań rodzinnych, dużo spokoju, wiary w drugiego człowieka, zdrowia, optymizmu, szczęścia, rozsądku, tolerancji, wyrozumiałości, miłości, uśmiechu i pozytywnego spojrzenia w jutro. Pamiętajcie że nie ma rzeczy niemożliwych!!
"Nie trzeba mieć więcej niż inni, by żyć pełniej. Wystarczy prosta codzienność: naprawianie tego, co się da, tworzenie po swojemu, domowe jedzenie i cisza, która pozwala oddychać. Godne życie nie polega na pokazie, lecz na tym, co daje realną satysfakcję i spokój — we własnym rytmie, bez presji opinii."
piątek, 3 kwietnia 2015
czwartek, 2 kwietnia 2015
Światowy Dzień Autyzmu - 2 kwietnia
Od kilku lat 2 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Autyzmu,
ma on na celu zwiększyć świadomość społeczeństwa na temat tego nietypowego
schorzenia. Osoby z autyzmem i my ich rodzice walczymy o tolerancję,
zrozumienie i godne miejsce w społeczeństwie dla nich. Obecnie 1 na 100 dzieci
ma diagnozowany autyzm. Jestem mamą osiemnastoletniego faceta z autyzmem,
autyzm miał zdiagnozowany bardzo późno, bo w wieku 6 lat, diagnozę zaburzał
jego głęboki niedosłuch i upośledzenie umysłowe. Od wielu lat uczęszcza do szkoły,
w której uczy się jak najlepiej funkcjonować w tak nieprzyjaznym dla niego
otaczającym go świecie. Apeluje o wyrozumiałość dla osób z autyzmem, to nie ich
wina, że są inni. Czy pogarda u wielu płynie z powodu lęku przed nieznanym, czy
są inne powody? Spotykałam się z bardzo podłymi komentarzami, zabierano dzieci
z piaskownicy z tekstem, „choć bo się zarazisz", "proszę pani takie
dzieci to się trzyma w domu i leczy". Jeśli kiedyś spotkacie dziecko,
młodzież, dorosłego dziwnie się zachowującego nie zakładajcie, że jest źle
wychowany i chamski. Kto chce się z nimi zamienić na miejsca ręka do góry, oni chcieliby
widzieć i oświadczać zwyczajnie świat, bez bólu i przerażenia.
Autyzmem nie można się zarazić!!!!!
środa, 1 kwietnia 2015
Czekoladowe placki
Dziś zostałam w domu z córką i starszym synem. Mąż pojechał z młodszym synem na sprawdzian szóstoklasisty. Pozostała w domu cześć rodziny zażyczyła sobie na śniadanie placki czekoladowe. Można je podać z miodem, dowolnym dżemem lub owocami.
Składniki na 14 małych placuszków:
- 1 szklanka mąki razowej lub białej (dowolnej ja zrobiłam z owsianej (sama mielę płatki owsiane)) - 1 zł
- 2 jajka - 1 zł
- 1/2 szklanki jogurtu - 0,50 zł
- czubata łyżka kakao - 0,50 zł
- 4 łyżki miodu (opcjonalnie) - 1 zł
- tłuszcz do smażenia
Ubijamy pianę z białek, żółtka mieszamy z kakao, mąką dodajemy miód i jogurt. Na końcu delikatnie całość mieszamy z białkami. Ciasto wychodzi dość gęste, można zamiast miodu dodać trochę więcej jogurtu. Placuszki nakładamy łyżką na gorący tłuszcz i smażymy na złoto z obydwu stron. Ja podałam z domowym dżemem truskawkowym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


