Często mamy problem ze spodniami dzieci, albo są za krótkie, albo zrobi się dziura na kolanie. Mnie ostatnio trafiły się dwa wariaty. W jednych spodniach syn zrobił dziurę na kolanie, ale za to miał deficyt w krótkich spodenkach. Zatem obcięłam spodnie na pożądaną długość, dokładając materiał na zawinięcie. Podszyłam nogawki i z głowy. Jeśli nie mamy maszyny możemy zrobić to na dwa sposoby, podkleić dół klejonką lub zawinąć i zrobić mankiet, boki czepić ręcznie, a całość zaprasować.
Drugi przypadek jaki miałam do rozwiązania to za krótkie spodnie. Obcięłam nogawki tak by powstała długość 3/4 i ozdobiłam taśmą która zalegała szafkę od lat.
Dzięki tym przeróbką dzieci zyskały dwie pary spodni, nic się nie zmarnowała, w kieszeni zostały pieniądze, które musiała bym wydać na nowe krótkie spodenki. Myślę, że tymi sposobami można przerobić również spodnie dla dorosłych, nie tylko dla dzieci.


