- 5 kg wieprzowiny (łopatka, karkówka lub szynka),
- ½ kg słoniny,
- 5 g saletry,
- 150 g soli,
- łyżka pieprzu (ilość według upodobań),
- 5 ząbków czosnku,
- cienkie jelita np. wieprzowe.
"Nie trzeba mieć więcej niż inni, by żyć pełniej. Wystarczy prosta codzienność: naprawianie tego, co się da, tworzenie po swojemu, domowe jedzenie i cisza, która pozwala oddychać. Godne życie nie polega na pokazie, lecz na tym, co daje realną satysfakcję i spokój — we własnym rytmie, bez presji opinii."
poniedziałek, 23 listopada 2015
Domowa kiełbasa
4 komentarze:
"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Proszę o nie przysyłanie ofert swoich produktów w komentarzach. Zwłaszcza dotyczy to stron z pożyczkami!! Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"


a jak wyglada u Was proces wedzenia (macie prawdziwa wedzarnie?) i zaparzania (z tekstu domyslam sie, ze to gotowanie w wodzie, tak?)
OdpowiedzUsuńIle gotowej kielbasy otrzymujesz z tej ilosci miesa?
Przepraszam, ze zarzucam tymi pytaniami ale ja dopiero ucze sie od Ciebie 'ekonomicznego a godnego' zycia
Pozdrawiam
Mamy dwie wędzarnie. Jedną taką http://godnezycie.blogspot.com/2014/12/wedzarnia-balkonowa.html, a drugą w beczce którą zrobił mąż. Nie piszę w sumie o gotowaniu, bo jednak gotowanie odbywa się w wyższej temperaturze, a tu staramy się utrzymać 80 stopni. Z 5,5 kg mięsa wyszło mi 4 kg gotowej kiełbasy.
UsuńPochodzę ze wsi więc "swojska" kiełbasa jest mi znana. U nas przy świniobiciu mieliło się mięso doprawiał " na oko" tego samego dnia też dawało się w jelita i wędziło. Samo wędzenie trwało kilka godzin, dym nie mógł być za gorący. Kiełbasa była gotowa jak tłuszcz zaczoł wyciekać. Nie zaparzaliśmy takiej kiełbasy, zresztą szynki wędzonej też nie parzyliśmy. Szynka poprostu była dłużej wędzona.
OdpowiedzUsuńDo maszynki można kupić tzw szarpaki - specjalne sitka do krojenia mięsa na kiełbasę. Polecam
OdpowiedzUsuń