Kolejny przepis z użyciem warzyw z zupy. U nas zostają
buraki które wrzucam do barszczu ale nie zjadamy wszystkich, lubimy mocny barszcz
czerwony, ale nie koniecznie dużo buraków, ja ścieram jednego buraka, resztę
kroję na ćwiartki i wrzucam do zupy, a po ugotowaniu wyjmuję i odkładam.
Ostatnio starłam je do ciasta korzennego jako zamiennik dyni i okazało się, że
ciasto wyszło super puszyste, lekkie i dodatkowo zużyłam ugotowane buraki.
Zupełnie nie czuć ich smaku w cieście.
350 g cukru
300 g mąki pszennej (ja zrobiłam na mące ryżowej)
350 g ugotowanych buraków z zupy lub gotowanej marchwi
200 ml oleju
4 jajka
1/2 łyżeczki imbiru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
4 zmielone goździki
2/3 łyżeczki cynamonu
1 czubata łyżeczka kakao
cukier puder do posypania ciasta
Całe jajka miksujemy na puszysta masę z cukrem, stopniowo
dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem, sodą i sola oraz przyprawami oraz kakao.
Do masy dodajemy olej, starte buraki. Maskę dokładnie mieszamy, możemy dodać
pokruszone orzechy lub rodzynki. Ciasto przekładamy do dwóch keksówek
wyłożonych papierem do pieczenia. Piecyk nagrzewamy do 190 stopni i pieczemy
ciasto przez 45-50 minut. warto sprawdzić patyczkiem czy po upływie czasu nie
jest surowe w środku. Gotowe ciasto posypujemy cukrem pudrem. Ciasto dość długo
zachowuje świeżość i smakiem przypomina piernik :) Można również ciasto polać
polewą czekoladową lub posypać cukrem pudrem.
