Dawno nie wstawiałam jadłospisów — mam wrażenie, że w tym roku jeszcze żadnego nie było. Dlatego dziś dzielę się z Wami naszym 10-dniowym jadłospisem obiadowym.
Jadłospis jest ułożony dokładnie pod nasze domowe gusta i
diety. Ostatnio zebraliśmy wszystkie dania, które regularnie jadamy — razem z
zupami. Wyszło nam 34 pozycje drugich dań oraz 10 zup.
Usystematyzowaliśmy je: na mięsne i bezmięsne, smażone oraz
duszone lub gotowane. Dzięki temu teraz bardzo szybko możemy tworzyć kolejne
domowe jadłospisy, bez długiego zastanawiania się „co by tu ugotować”.
Na śniadania mamy dość stały zestaw:
owsianka, gofry, jajecznica (z boczkiem, szczypiorkiem lub
bez dodatków), jajko na miękko, placuszki z białym serem oraz placuszki
owsiane.
Drugie śniadania są już bardziej elastyczne — zależne od
tego, co w lodówce ma pierwszeństwo do „wykończenia”. Czasem jest to resztka
kolacji, czasem po prostu kanapka.
Lubimy takie planowanie obiadów i pierwszego śniadania.
Dzięki temu mamy wszystkie składniki pod ręką, a przygotowanie posiłków odbywa
się spokojnie, bez stresu i bieganiny.
Rosół z makaronem
Kurczak – pieczone udka, ziemniaki, biała kapusta gotowana z
koperkiem
Poniedziałek
Zupa pomidorowa z ryżem
Kluski leniwe z masłem i cynamonem
Wtorek
Zupa pomidorowa z ryżem
Kotlety mielone, ziemniaki, surówka z kiszonej kapusty
Środa
Zupa jarzynowa z ziemniakami
Jajko sadzone, ziemniaki, marchewka
Czwartek
Zupa jarzynowa z ziemniakami
Gulasz drobiowy, kasza gryczana, buraki zasmażane
Piątek
Krupnik z ziemniakami
Kluski śląskie z sosem pieczarkowym, gotowana czerwona
kapusta
Sobota
Krupnik z ziemniakami
Racuchy polane miodem
Niedziela
Krem z brokułów z grzankami
Roladki z indyka z pomidorami i fetą, ziemniaki, surówka z białej kapusty z jogurtem
Poniedziałek
Barszcz czerwony z ziemniakami
Pulpety w sosie koperkowym, ryż, marchewka glazurowana
Wtorek
Barszcz czerwony z ziemniakami
Pierogi z ryskim nadzieniem
A jak to wygląda u Was?
Planujecie posiłki z wyprzedzeniem czy raczej improwizujecie
z dnia na dzień?
Dzielę się z Wami moim światem – od ogrodu, przez oszczędzanie i gotowanie, po szycie i urządzanie domu. Jeśli chcecie symbolicznie mnie wesprzeć, możecie postawić mi wirtualną kawę. To dla mnie piękny znak, że to, co robię, ma dla Was wartość.

A kolacje?
OdpowiedzUsuńDrugie danie jadam jako ciepłą kolację. Owoce/ciasto lub nic na podwieczorek.
UsuńJak kto lubi.
UsuńA u nas często zupa jest na kolację, albo jakieś danie jednogarnkowe. Z racji tego, że dziecko w szkole obiad czasem zje, a częściej nie, kolacje mamy raczej na ciepło. Posiłki planuję, chociaż te plany nie zawsze udaje się zrealizować w 100%. Ale zawsze się staram, żeby tygodniu choć raz była jakaś kasza, raz rośliny strączkowe i choć raz ryba. Fajnie, że macie tak dużą listę potraw, którą wszyscy lubicie, u nas jest z tym trochę gorzej (plus alergie...)
OdpowiedzUsuńU nas z powodu uczącej się młodzieży tak ustawiliśmy posiłki, bo zupę można zjeść jak się wpadnie do domu, ale drugie danie lepiej na świeżo, więc dzięki temu częściej siadamy wszyscy razem do stołu. Alergie tez mocno nas ograniczają, niestety...
Usuń