Zostało mi sporo kaszy gryczanej ugotowanej z obiadu (czas trudny do ustalenia), nadszedł czas by coś z tym zrobić zanim już straci termin przydatności ;)
Zrobiłam więc zapiekankę z kaszy gryczanej z białym serem.
Zważyłam wszystkie składniki, by zachować proporcje, bo zapiekanka naprawdę wyszła smaczna.
- 350 g ugotowanej kaszy gryczanej
- 300 g białego sera
- 300 g pieczarek
- 3 cebule
- 4 łyżki jogurtu
- pieprz i sól do smaku
Ugniotłam ser tłuczkiem do ziemniaków, wymieszałam z kaszą. Cebulę posiekałam w grubszą kostkę, pieczarki w plasterki. Przesmażyłam na oleju cebulę z pieczarkami. Wymieszałam wszystko razem z kaszą, doprawiłam do smaku solą i pieprzem, duuuuużo pieprzu. Zapakowałam wszystko do naczynia żaroodpornego (wysmarowane olejem) i do pieca nagrzanego na 200 stopni. Zapiekałam 20 min. po tym czasie polałam jogurtem i na kolejne 5 minut zapiekania. I już koniec, wyszła smaczna, sycąca zapiekanka. Polecam!!