Przed gotowaniem jeszcze surowy
Niestety, dziś mało kto chce i potrafi robić makaron. Większość nawet nie próbuje, sądząc, że to zbyt trudne zadanie albo też, że to zupełnie pozbawione sensu i nie opłacalne, mając w zasięgu ręki tyle gotowych makaronów męczyć się z własnoręcznym go wykonaniem. Spróbuję Was przekonać, że jednak warto. Robi się go dosłownie w 15 minut, do tego trzeba doliczyć 15 minut, kiedy ciasto "odpoczywa". Makarony można robić z różnych rodzajów mąki i barwić je. Po za faktem, że wiem co mam w tym makaronie, koszt domowego makaronu jest niski, a jakość zupełnie inna. Ja uwielbiam smak domowego makaronu, zapach gdy się gotuje, bardzo często wyjadam taki bez niczego. Koszt tak zwanego "makaronu domowego", jajecznego w sklepie, to około 20 zł za kilogram, domowy makaron to koszt 1 kg mąki + 4 jaja + 4 łyżki oleju + szczypta soli. W zależności od tego jakiej użyjemy mąki i jaj, cena domowego makaronu się zmieni. Zakładając, że wykonam ten makaron z mąki orkiszowej, to koszt około 6-7 zł za kilogram, do tego dodamy kwotę za cztery jaja około 3 zł (wiejskie), to wyjdzie nam kwota 9-10 zł za kilogram gotowego makaronu. Czyli połowa ceny makaronu ze sklepu. A do tego mamy satysfakcję z własnoręcznie wykonanego makaronu, pewność co do jego składu i świeżości. A wartość dodana to całkiem miłe ćwiczenie dłoni i ramion. Jeśli zrobię makaron z mąki pszennej białej, to koszt kilograma makaronu wyjdzie około 4 - 5 zł. Zachęcam Was, by choć raz spróbować domowego makaronu. Ja zazwyczaj robię makaron w dniu gdy go potrzebuję, taki jest najsmaczniejszy, ale mam również zapas ususzonego domowego makaronu.. Mogę go przechowywać kilka tygodni i jest zawsze pod ręką gotowy.
Makaron domowy
1/2 kg mąki
2 jaja
2 łyżki oleju lub oliwy
szczypta soli
szklanka gorącej wody
Wsypujemy mąkę do miski, do tego sól, jaja, olej i mieszając wlewam gorącą wodę. Następnie mieszam wszystkie składniki i wykładam na blat. Zagniatam delikatnie ciasto na makaron, nie wygniatamy mocno, bo będzie twardy. Dzielę ciasto na dwie części i rozwałkowuję na cienkie placki. Odkładam placki przesypane lekko mąką na 15 minut. Po tym czasie zwijam placki w rulon lub tnę na pasy i składam jeden na drugi, siekam na makaron odpowiedniej w danym momencie grubości. Tak przygotowany makaron wrzucam na osolony z odrobiną oleju wrzątek, gotuję około 10 minut, przelewam zimną wodą i gotowe.
Makaron do suszenia trzeba mocniej przesypać mąką by się nie sklejał. Pocięty rozkładamy cienką warstwą na prześcieradle rozłożonym na stole. Taki makaron schnie około 10 godzin, następnie przesypuję go do bawełnianych woreczków i wieszam w spiżarni.
Ugotowany

