niedziela, 17 lutego 2013

Ze starego nowe :) z cyklu drugie życie rzeczy

Jakiś czas temu przerobiłam zniszczone poduszki na krzesłach. Poduszki były często prane, tak to bywa jak w domu są dzieci. Niestety producent nie przewidział tak dużej częstotliwości czyszczenia i niefarasobliwie podał na metce dotyczącej konserwacji - można prać w wodzie. No to prałam i prałam, aż się przetarły. Szukałam nowych, ale na 6 krzeseł to spory wydatek. Poszłam więc do mojego ulubionego sklepu z używaną odzieżą i za kwotę 22 zł zakupiłam dwie zasłony. Kiedyś kupiłam na wyprzedaży (likwidacja sklepu) całą reklamówkę zamków ekspresowych. Teraz okazały się bardzo przydatne. Oto efekt mojej przeróbki.

Poduszka przed renowacją

Poduszki po renowacji


4 komentarze:

  1. super sprawa ..to masz szerokie pole do popisu ..Doruś coraz to coś nowego wymyślasz..i tak trzymać a ja będę podglądać i zżynać co niektóre pomysły hihi..pozdrawiam Cieplutko CMOK!!Ma..

    OdpowiedzUsuń
  2. Super krzesła, ale ja pomalowała bym na bialo a siedzisko na calwados albo grusza , albo tym podobnie w stylu prowansalskim ;;; pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł dobry, tylko cała jadalnia w kolorze powiedzmy wiśni.

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest TO krzesło i TA poduszka?? No to teraz jest znacznie znacznie lepiej!!

    OdpowiedzUsuń

"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"