Wakacyjne danie z ryżem
Z racji, że w czasie naszego urlopu żywimy się sami, szukam pomysłów na niedrogie, pożywne i nie pracochłonne dania. Wpadł mi pomysł na risotto. Hmm, może to zbyt szumne określenie dla naszego dania, ale powiedzmy, że to było coś w tym stylu. Potrawę robi się tyle, ile trwa gotowanie ryżu, więc nie zbyt długo, jest naprawdę niedrogie i pożywne. Robiłam je po raz pierwszy, ale rodzina zadecydowała, że może zostać w naszym menu. Wersje mogą zależeć od tego co posiadamy w lodówce, lub na co nas w danej chwili stać.
Do naszej wersji użyłam:
- 2 szklanki suchego ryżu
- 2 łyżki oleju
- 3 cebule
- 3 papryki (1 zielone, 2 czerwone)
- 6 pomidorów
- 1 laskę kiełbasy wiejskiej (tak się nazywała)
- sól, paprykę ostrą, lubczyk
- 4 szklanki wody
Na dwóch łyżkach oliwy podsmażyłam drobno posiekaną cebulę, do tego wsypałam ryż, chwilkę podprażyłam go i zalałam 4 szklankami wody. Gdy ryż zaczął się gotować, przykryłam pokrywką i zmniejszyłam mocno gaz. Ryż często mieszamy. Zabrałam się za resztę składników, obrałam pomidory ze skórki (nacinamy pomidora i wkładamy do wrzątku na chwilkę, aż skórka podniesie się do góry na nacięciu), pokroiłam je w kostkę. Paprykę wyczyściłam z nasion i pokroiłam w kostkę, kiełbasę w pół plasterki. Wrzuciłam na suchą patelnię kiełbasę, jak puściła tłuszczyk dorzuciłam paprykę, smażyłam około 5 minut, dodałam pomidory, lubczyk (około 1 łyżeczki) i smażyłam całość około 10 minut. Ryż po 15 minutach wyłączyłam, zostawiając go na piecu (gdy mamy utrudnione warunki, możemy ryż zawinąć w gazetę i koc, zostawić tak około 30-40 minut). Przełożyłam warzywa z kiełbasą do ryżu (który od wyłączenia stał na piecu około 10 minut, czyli w sumie około 25 minut), doprawiłam do smaku solą i papryką. Następnie dusiłam jeszcze wszystko około 5 minut. Gotowe :) Ilość wystarczyła na pięć osób, wszyscy najedli się do syta.