"Nie trzeba mieć więcej niż inni, by żyć pełniej. Wystarczy prosta codzienność: naprawianie tego, co się da, tworzenie po swojemu, domowe jedzenie i cisza, która pozwala oddychać. Godne życie nie polega na pokazie, lecz na tym, co daje realną satysfakcję i spokój — we własnym rytmie, bez presji opinii."
czwartek, 11 września 2014
Czyszczenia kabiny prysznicowej
Dziś zabrałam się za dokładne wyczyszczenie kabiny prysznicowej. Mocno była zabrudzona w końcu kąpie się w niej 5 osób codziennie. Nie chciałam użyć chemii, więc podeszłam do sprawy tradycyjnie uzbrojona w ocet, sodę, wodę i zmywaczek, gąbkowy kuchenny. Rozrobiłam wodę z octem 1:1, wszystko wymieszałam w butelce po płynie do okien, ścianki kabiny spryskałam mieszaniną, a następnie wilgotny zmywak posypywałam sodę i czyściłam kabinę, na koniec spłukałam wodą i przetarłam do sucha. Zakamarki kabiny wyczyściłam sodą z pomocą zużytej szczoteczki do zębów i tadam mam piękną błyszczącą kabinę. Syn wszedł do łazienki i uznał, że dawno tak piękna nie była. Po takiej pochwale poszła bym czyścić coś dalej :) Polecam metodę do kabin z osadem z mydła i wody. Nie używając agresywnej chemii wyczyściłam porządnie kabinę prysznicową i dzięki temu odczuwam dodatkową satysfakcję.