Nie wszyscy celebrują święta Wielkanocne, nie wszyscy je
lubią, myślę, że to zupełnie normalne, że nie każdy przepada za świętami
wielkanocnymi lub ich nie obchodzi. Dla mnie to zupełnie normalne! Nie ma
powodu, aby czuć się zmuszonym do świętowania, jeśli tego nie chcesz. Można
spędzić ten czas w sposób, który Ci odpowiada. Bez wyrzutów i wstydu. Z rodziną można się spotkać przy zupełnie
innej okazji i nie musimy świętować tylko ze względu na innych jeśli my
zupełnie nie czujemy/rozumiemy tych świąt. Możemy jednak spędzić ten czas w
sposób który lubimy i będzie to dobry dla nas czas. Czy lepiej udawać i się
zmuszać? Jak dla mnie nie! Czy spędzanie czasu przy stole i objadanie się w
towarzystwie które wcale, ale to wcale nie jest nam bliskie/miłe i niechętnie z
nimi chcemy rozmawiać jest lepsze od spędzenia czasu świątecznego na własny
sposób i na własnych warunkach? Ma to być czas radości, odrodzenia i nadziei
wiec czemu mamy się umartwiać i „biczować”?
A może warto zaryzykować i zaplanować wiosenne święta
inaczej?
Możesz wykorzystać ten czas na odpoczynek, czytanie książek,
oglądanie filmów, spędzanie czasu w naturze, uprawianie hobby.
Spotkanie z przyjaciółmi. Zorganizuj spotkanie z
przyjaciółmi, którzy nie obchodzą świąt lub też chcą przełamać rutynę i
spędźcie czas na wspólnym gotowania, graniu w gry lub po prostu na rozmowach.
A może jakiś wyjazd? Jeśli masz możliwość, wybierz się w
podróż. Możesz odwiedzić nowe miejsce, może z dala od pośpiechu i codziennej
gonitwy? My lubimy wypad nad morze i puste plaże w tym okresie.
Czasem wystarczy po prostu odpoczynek. Nie musisz nic robić.
Po prostu odpocznij w domu i ciesz się wolnym czasem.
Pamiętaj, że nie ma obowiązku świętowania, jeśli tego nie
chcesz. Spędź ten czas w sposób, który sprawia Ci przyjemność i radość!
My już kilka razy łamaliśmy stereotypy i robiliśmy święta
wedle naszych preferencji. Polecam z całego serca. Ale pamiętajcie to nie ma
być nic na siłę, to ma być sposób jaki lubicie, może lubicie wspólne rodzinne
obiady, śniadania, spacery. Kto co woli.
My z mężem nie mamy obojga rodziców, ja nie mam już
rodzeństwa, mąż od lat nie jest blisko z bratem, więc sobota tradycyjnie i
ranek niedzielny, a potem czas dla nas. Córka pracuje w poniedziałek, syn chce
odespać, zatem każdy wedle potrzeb.
Czy lubicie Wielkanoc? Jak ją spędzacie?
