Pewnie to nie pora na takie danie, bo babka najsmaczniejsza jest z ziemniaków jesiennych. Ale może macie jeszcze pozostałości tak zwanych "starych" ziemniaków i chcecie je wykorzystać, to polecam właśnie babkę ziemniaczaną.
Do wykonania babki potrzebujemy:
- 2 kg ziemniaków
- 3 jaja
- 2 cebule
- resztki wędlin, mięsa
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 4 łyżki kaszy kukurydzianej lub manny (u nas wersja z kukurydzianą)
- 3 ząbki czosnku
- sól, pieprz, ostra papryka, majeranek
Obieramy ziemniaki, ścieramy je jak na placki, odstawiamy na chwilę. Cebulę siekamy drobno, resztki wędliny/mięsa również. Przesmażamy na smalcu/oleju cebulę razem z wędliną/mięsem. Odciskamy sok z ziemniaków, dodajemy jaja, mąkę, kaszę, czosnek starty na drobnej tarce lub przeciśnięty przez praskę. Mieszamy dokładnie i dodajemy przesmażoną cebulę z mięsem/wędliną, doprawiamy do smaku, mieszamy wszystko. Przygotowujemy płaską formę (ja piekę w blaszce do ciasta), smarujemy bardzo grubo smalcem, posypujemy bułką tartą lub kaszą kukurydzianą. Pieczemy około 1,5 godziny w temperaturze 190 stopni, aż wierzch się zrumieni. Można podawać z sosem pomidorowym, sałatką z pomidorów lub kapusty kiszonej. Bardzo smaczna jest podsmażona na patelni na drugi dzień.
Smacznego!!