środa, 18 listopada 2020

Wydatki ograniczone.

 


Pisząc ostatnio do mnie często opowiadacie jak bardzo zmieniło się ostatnio Wasze, życie i nie chodzi tu o ograniczenia, ale o pracę, warunki finansowe, o pogorszeniu całej sytuacji rodzinnej.  Rozpadają się związki, oddalają od siebie przyjaciele. Niestety najwięcej wołania od Was jest o pomoc jak zmniejszyć wydatki by przetrwać? Ja też ograniczyłam mocno w tym roku wydatki na żywność, rozrywki, ubrania. Bardzo dokładnie analizujemy wszystkie wydatki, odkładamy każdy grosz na wszelki wypadek. Nie dość, że czasy same w sobie są ciężkie to i trzeba zadbać o finanse.  My obecnie wydajemy około 1200 zł na żywność dla 5 osób w tym 4 dorosłych (3 mężczyzn) i szesnastolatka. Najstarszy syn dostaje odżywki, które miesięcznie kosztują nas 210 zł, dzięki nim przybrał na wadze 6 kg w ciągu 8 miesięcy. Nadal waży mało, bo przy wzroście 182 cm waży 56 kg, dlatego nie rezygnujemy z wsparcia odżywek w jego diecie. Staramy się jak możemy podchodzić zdroworozsądkowo do żywienia, nie można przejść na śmieciowe jedzenie w okresie infekcji jesiennych i wirusów. Mam trochę zapasów z lata, dzięki temu jest taniej. Pieczywo, wędliny, pasztety, pasty robimy w domu, to również oszczędza finanse, a jakość jedzenia jest wysoka. Nie kupujemy żadnych słodyczy po za gorzką czekoladą. Frytki są domowe z ziemniaków pieczone w piecyku, żadnego jedzenia na wynos, tylko domowe. Nie kupujemy napojów, wodę mamy z filtra z odwrócona osmozą, wystarczy dodatek cytryny i mięty. Soki raczej wyciskamy sami. Czasem kupujemy gotowe, ale to bardzo rzadko.  Staramy się kontrolować wszystkie wydatki. W tym roku nie wydajemy prawie wcale na rozrywki, ubrania te tylko które są konieczne, czyli np. ostatnio buty i kurtka zimowa dla córki oraz figi dla mnie i córki. Po za tym od początku września zero innych wydatków odzieżowych. Do fryzjera normalnie chodzę góra dwa razy w roku, do kosmetyczni na regulację brwi również dwa razy w roku, w tym byłam raz i chyba tak zostanie, po między farbuję i reguluje brwi sama, paznokcie ostatni raz u kosmetyczki robiłam w zeszłym roku przed weselem bratanicy. Od znajomej w wakacje przywiozłam dwa pudełka książek, więc ten nałóg też łatwo powstrzymać i książek nie kupujemy, po za tym nasza biblioteka ponownie dała nam dostęp do wypożyczalni online i możemy czytać bezpłatnie lub słuchać je.  Jeśli chodzi o drobne rozrywki np. alkohol to mamy własne domowej produkcji wina z własnych owoców, lubimy upiec ciasto, zrobić domową czekoladę. Zasiadamy rodzinnie przy grze planszowej i zjadamy smakołyki.  Ostatnio nie mogliśmy spacerować o lecie, niestety przechodziliśmy infekcję wirusową, właśnie tą wirusową infekcję. Teraz trzeba zadbać wyjątkowo o zdrowie, zwłaszcza o zdrowie psychiczne, to chyba najważniejsza część terapii i również zapobiegania. Mamy super znajomych, którzy wspierają nas jako mogą, w chwili, gdy nie czuliśmy smaku, zapachu, byliśmy słabi jak małe kociaki, oni siadali z gitarą i transmitowali nam śpiewanki, byśmy nie zostali sami. Dbajcie o siebie i bliskich, pielęgnujcie dobre relacje, pieniądze to nie wszystko. Trzeba pilnować finansów gdy robi się problem, ale nie za cenę relacji z bliskimi nam osobami.