Siedem lat temu zrobiliśmy remont w pokoju młodszego syna,
miał wtedy 11 lat. W tym roku postanowił, że czas na zamiany, samodzielnie
umalował swój pokój i zmienił wygląd swojego regału, który ma się dobrze po tych siedmiu
latach, ale syn chciał by stał się bardziej młodzieżowy. Pomogliśmy mu dokonać wyboru
i nakleić okleinę. Polecam takie zmiany mebli, każdy potrafi ich dokonać, a efekt
sami oceńcie.
Niewielkim nakładem finansowym (koszt farby i okleiny) pokój
syna zupełnie zmienił swoje oblicze, jest dostosowany do osiemnastolatka.

