środa, 15 lutego 2023

Żyjemy za pieniądze których nie mamy....

 


Na pewno nie raz się zastanawiacie skąd ludzie wokół biorą pieniądze na wystawne życie, jak to ktoś już pisał, że społeczeństwo nie jest wcale obecnie ubogie, bo przecież u kosmetyczek jest ciężko z terminem z centra handlowe pełne. Ludzie mają drogę telefony, chodzą w modnych ubraniach i jeżdżą na wspaniałe zagraniczne wakacje, aż samo się ciśnie na usta pytanie jak na to wszystko zarabiają, trudno często uwierzyć, że wszyscy mają tak świetną pracę i tak wysokie dochody. Niestety odpowiedź bywa dla wielu zaskakująca – ano zadłużają się na potęgę, według badań ekonomistów statystycznie na każdego Polaka przypada ponad 29 tysięcy złotych kredytu bądź pożyczki, podkreślę na statystycznego Polaka. Dalej te badania pokazują, że statystycznie swoich zobowiązań nie spłaca prawie 2,7 mln Polaków, żyją powyżej swoich możliwości finansowych, wydają nie swoje pieniądze, często tylko po to by zaimponować innym lub dorównać do poziomu znajomych. Danych wynika, że większość z osób, nawet o zarobkach znacznie powyżej średniej krajowej, nie posiada oszczędności, które mogłyby pozwolić im na przeżycie 3 miesięcy bez dochodów. Często nie jest to zła wola lub głupota, a zwyczajny brak wiedzy o finansach osobistych i zarządzaniu budżetem domowym, niestety nie naucza się tego w szkole, a i wielu rodziców nie wprowadza dzieci w temat finansów z różnych powodów – dziecko jest za małe, nie wciągajmy dziecka w nasze problemy, sami sobie nie radzimy więc po co pokazywać dziecku naszą nieudolność, nie ma się czym chwalić, jeszcze rozgada, że mamy dużo itd.  Owszem są osoby które biorą kredyty na spłatę czynszu zaległego, rachunków za prąd, kredyty hipoteczne, na leczenie, na wsparcie dzieci w starcie życiowym. Niestety statystyki są bezlitosne i z nich wynika, że najczęściej zapożyczamy się na przyjemności, następnie na samochody, elektronikę, sprzęt AGD. Pamiętajcie zatem, że nie wszyscy którzy wydają się Wam zamożni tacy są w istocie. Raz stałam w sklepie za dziewczyną w drogich ciuchach, z drogim telefonem w ręku, piękna fryzura, paznokcie, a zabrakło jej funduszy na bułkę i serek topiony, kupiła tylko bułkę. Pobiegła do drogiego samochodu i odjechała. Nie zwróciła bym na nią uwagi, ale miała tak pięknie zrobione włosy, że napatrzeć się nie mogłam i już chciałam pytać o fryzjera.




Zatem żyjmy własnym życie, za własne pieniądze, nie zazdrośćmy innym, nie dopatrujmy się w sobie nieudolności, bo może to nie my jesteśmy nieudolni. Jeśli możemy zaróbmy więcej, ale nie poświęcajmy życia na zarabianie pieniędzy by jak to stwierdził George Fooshee – kupić rzeczy których nie potrzebujemy, za pieniądze których nie mamy, żeby zaimponować ludziom których nie lubimy.