Dzieci chciały coś zjeść po kąpieli w basenie, drugie danie nie było gotowe, ja w szale przetwórstwa 20 kg moreli, więc nie bardzo miałam chęć na produkcję wyszukanych dań. Rzuciłam się do zamrażarki. No po urlopie to tam nie wiele znalazłam. Ale natrafiłam na zamrożoną kaszę gryczaną. Szybka decyzja i po chwili już był pożywny posiłek na talerzach dzieci.
Użyłam do tego dania następujących składników:
- 2 szklanki gotowanej kaszy gryczanej (może być ryż)
- 2 pomidorów
- 1 dużej cebuli
- 2 jaj
- paprykę ostrą
- zieleninę - natka pietruszki/koper/szczypiorek
- tłuszcz do smażenia