Dziś pokażę Wam propozycje kolacyjne z książki „ Śniadania i
kolacje na cztery pory roku”. Ja uwielbiam wchodzić w ten klimat lat 70-80
propozycje są zazwyczaj proste, nie zawsze zdrowe np. parówki obecnie to paczka
chemii w foliowej osłonce, ale pewnie te parówki kiedyś były trochę inne, może
dopakowane tekturą, ale związków chemicznych domyślam się, że miały mniej. W książce
są również propozycje śniadaniowe, ale dziś chcę pokazać Wam kolacje, bo można
je wykorzystać na posiłek obiadowo-kolacyjny po powrocie z pracy.
Babka ziemniaczana z wędliną, surówka z
czerwonej kapusty, herbata
Parówki z serem, sos musztardowy, surówka z
porów, kasza gryczana, herbata
Ryba z pomidorami, fasola szparagowa, pieczywo,
herbata
Krokiety z ryby, sos grzybowa, pieczywo razowe,
herbata
Gołąbki z sera i kapusty, pieczywo, herbata
Zapiekanka z makaronu i sera, surówka z rzodkwi,
herbata
Kotlety z sera i ryżu, zielenina, pieczywo
razowe, herbata
Pierogi z owocami, kefir
Placki gryczane z jajkiem, surówka z porów,
kefir
Makaron z owocami, kefir
Naleśniki na drożdżach, kefir
Placki ziemniaczane z jabłkami, herbata
Zapiekanka z ziemniaków i jaj, sałata, kefir
Bliny gryczane, zielenina, mleko kwaszone
Kalafior podsmażany na maśle z ziemniaczkami,
kefir
Kilka propozycji kolacyjnych jest
ich tam oczywiście dużo, dużo więcej, wybrałam po kilka z każdego zakresu –
mięsny, rybny, mączny i warzywny. Może się komuś przyda jakiś pomysł.