piątek, 7 lipca 2017

Takie tam.....



Dziś jedno dziecko kończy turnus kolonijny, a jak to ja, biegam po kuchni i przygotowuję smakołyki dla córci, bo Gwizdka tęskni za domowym jedzonkiem. Zamówiła sobie domowe hamburgery i ciasto pleśniak z tego przepisu
Marzy o kąpieli w wannie, swoim pokoju i domowej ciszy. Dobre są takie rozstania, każdy zatęskni i doceni to, co ma. Wyjazd był tylko tygodniowy, ale pełen emocji i nowych wyzwań. 






1 komentarz:

  1. Tak to już bywa z mateczkami, że nawet króciutki wyjazd dziecka mobilizuje do zrobienia smakołyków.
    I pewnie powrót to były godziny opowiadań z mamusinym pysznym ciastem w łapce.:)

    OdpowiedzUsuń

"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"