- miseczka obranego gotowanego kurczaka – tak około 250 g
- 6 suszonych pomidorów z zalewy (można zamienić na łyżkę koncentratu)
- pół szklanki gotowanej ciecierzycy (można zamienić na fasolę, jajko, groch również z puszki)
- ząbek czosnku
- cebula
- ½ łyżeczki papryki wędzonej
- ¼ łyżeczki pieprzu cayenne
- 1 łyżeczka tymianku
- 2 łyżki oliwy/oleju
- 2 łyżki wody
"Nie trzeba mieć więcej niż inni, by żyć pełniej. Wystarczy prosta codzienność: naprawianie tego, co się da, tworzenie po swojemu, domowe jedzenie i cisza, która pozwala oddychać. Godne życie nie polega na pokazie, lecz na tym, co daje realną satysfakcję i spokój — we własnym rytmie, bez presji opinii."
sobota, 2 listopada 2019
Pasta z kurczaka z rosołu
5 komentarzy:
"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Proszę o nie przysyłanie ofert swoich produktów w komentarzach. Zwłaszcza dotyczy to stron z pożyczkami!! Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"

Smutne masz zycie. :(
OdpowiedzUsuńNie bardzo rozumiem...wykorzystując resztki mam smutne życie?
UsuńNo, bo resztki jadasz :)
OdpowiedzUsuńA wiesz, że zrobię sobie podobną pastę, ale ze skrzydła z indyka spróbuję.
Ale kto zjada ostatki, jest piękny i gładki ;)
UsuńI na drogich kremach do twarzy, czy ciała oszczędzasz :)
OdpowiedzUsuńA poważnie, wyrzucanie jedzenia, to marnowanie.
Ponieważ obecnie bardzo sporadycznie jest kurczak u mnie,rosół raczej na indyku gotuję, to też zamiast past, wykorzystuję tak dla siebie, do tzw. galaretki z kurczaka z agarem, zamiast żelatyny.