"Nie trzeba mieć więcej niż inni, by żyć pełniej. Wystarczy prosta codzienność: naprawianie tego, co się da, tworzenie po swojemu, domowe jedzenie i cisza, która pozwala oddychać. Godne życie nie polega na pokazie, lecz na tym, co daje realną satysfakcję i spokój — we własnym rytmie, bez presji opinii."
czwartek, 20 marca 2014
Bezmięsny jadłospis obiadowy na tydzień
Moje bezmięsne menu na tydzień (oraz mięsna dla reszty rodziny).
Poniedziałek
Zupa pomidorowa
Makaron z pesto brokułowym
(obiad dla całej rodziny)
Wtorek
Zupa pomidorowa
Kotlety z kaszy gryczanej i pieczarek, ziemniaki, surówka z kapusty czerwonej
(udka z kurczaka pieczone)
Środa
Zupa brokułowa
Kluski leniwe
(obiad dla całej rodziny)
Czwartek
Zupa brokułowa
Zapiekanka z ziemniaków, sera żółtego, pieczarek, cebuli i jaj i jogurtu
(zapiekanka w wersji z wędliną)
Piątek
Barszcz czerwony z ziemniakami
Tortilla z soczewicą, surówka z białe kapusty
(ryba, ziemniaki, surówka z białej kapusty)
Sobota
Barszcz czerwony z ziemniakami
Pizza z brokułami i pieczarkami
(pizza z wędliną)
Niedziela
Zupa ogórkowa z ziemniakami i dzikim ryżem
Kotlety z fasoli, ziemniaki, buraczki zasmażane
(kotlety mielone)
Staram się łączyć jak najwięcej dań, jak na razie nie widzę obciążenia w budżecie. Dania bez mięsne są dość tanie. Nie jadam soi, jestem na nią uczulona, nie zrezygnowałam z nabiału i jajek więc białko spokojnie mogę czerpać z jaj, a wapń z nabiału. Mam nadzieję, że w miarę rozsądnie planuję swoją dietę. Na śniadania zjadam - omlet, owsiankę, musli, biały ser z pieczywem, pasty z soczewicy/fasoli. Po między posiłkami podgryzam pestki słonecznika, czasem dyni, ale jest droższa od słonecznika.