Ogródkowanie w pełni! Mamy nastawione 4 balony win
porzeczkowego z własnych porzeczek, pięknie zmienia kolory nalewka malinowa, a
na krzakach pyszni się mnóstwo aronii, będzie wspaniały sok na zimę. Nie kupuję
zupełnie włoszczyzny do zupy, większość cebuli mam z ogródka. Pomidorki
ślicznie dojrzewają w tunelu foliowym. Niestety w tym roku nie mam szczęścia do
kabaczków, dyni i cukinii na razie wszystkie kwiaty puste, nie zawiązały
owoców, jestem zmuszona kupować od rolnika, od którego kupuję mleczko, jajka,
ziemniaki i ogórki. W tunelu foliowym pięknie
rosną papryki, na razie jeszcze zielone są, ale ładnie rosną. Uwielbiamy ten
nasz ogród, nie używamy żadnych chemicznych oprysków i nawozów. Jeśli coś nie
uda się bez chemii to trudno, nie o takie warzywa nam chodzi, takie mogę kupić
w sklepie. My chcemy warzywa i owoce
wolne od chemii, pachnące słońce, nie są one duże i dorodne, czasem marchewki
są poskręcane i krzywe, ale są nasze, naturalne.
