"Nie trzeba mieć więcej niż inni, by żyć pełniej. Wystarczy prosta codzienność: naprawianie tego, co się da, tworzenie po swojemu, domowe jedzenie i cisza, która pozwala oddychać. Godne życie nie polega na pokazie, lecz na tym, co daje realną satysfakcję i spokój — we własnym rytmie, bez presji opinii."
poniedziałek, 7 września 2015
Szybkowar w roli głównej
11 komentarzy:
"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Proszę o nie przysyłanie ofert swoich produktów w komentarzach. Zwłaszcza dotyczy to stron z pożyczkami!! Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"

O, ja właśnie się zastanawiam i liczę zyski/ straty ( kupić/ nie kupić).
OdpowiedzUsuńNapisz proszę, na co powinnam zwrócić uwagę wybierając konkretny model.
Ja sugerowałam się pojemnością, wahałam się nad większym, ale cena rosła niebotycznie. Druga rzecz była dla mnie ważna, by był stalowy, a nie aluminiowy. Aluminiowy będzie lekki, ale nie stosuję aluminium w kuchni więc obstawałam za salowym. Jeśli chodzi o zawory ciśnienia, to jest spory wybór, ja wybrałam najprostszy z powodu ceny, choć wiele osób uważa je za niezawodne, Czy tak jest czas pokaże. Nie am wyświetlaczy, termometrów itd. Mój szybkowar jest do użytku na kuchence, nie jest elektryczny, takie z wyświetlaczem elektryczne potrafią kosztować ponad 1000 zł. Więc wybrałam wersję najprostszą. Na razie jestem zadowolona, czy będę długo, nie wiem. W tej chwili szybkość przygotowania np. ziemniaków dla 5 osób zachwyca mnie. Ugotowanie mięsa w 30 minut tym bardziej :)
UsuńP.S. A skąd wiadomo, że produkt wewnątrz garnka jest już miękki? Zdejmuje się ta pokrywę w trakcie gotowania?
OdpowiedzUsuńNa razie korzystam z czasów załączonych w instrukcji i nie miałam wpadki. Z czasem pewnie sama załapię ile potrzeba czasu.
UsuńWitam!
OdpowiedzUsuńJa również od kilku lat wahałam się : kupić szybkowar, czy nie. Nikt w rodzinie , ani wśród znajomych nie korzysta z szybkowaru , a informacje z internecie są takie różne... Niedawno w jednym z marketów była spora obniżka cenowa szybkowarów. Szybka decyzja : kupiłam. Teraz nie wyobrażam sobie, że mogłabym go nie mieć. Rosół z szybkowaru : znakomity, inne zupy : przepyszne( warzywa są jednakowo dogotowane), mięsa , gulasze, leczo itp. świetnie przechodzą przyprawami. I ten krótki czas przyrządzania potraw...
Ostatnio mama przyglądała się jak robię obiad w szybkowarze. Była zachwycona , że trwało to tak krótko, a wyszło tak pysznie. Już kupiła dla siebie szybkowar i teraz często dzwoni, aby się pochwalić, co nowego w nim przyrządziła. Moja mama podobnie jak i ja od dawna zastanawiała się nad tym zakupem. Szybkowar jest sporo droższy , niż tradycyjny garnek, ale oszczędność czasu i gazu lub prądu szybko będą zauważalne. Szkoda, że w internecie jest tyle bzdurnych informacji nt. używania szybkowarów (wybuchają, przypalą potrawy, szybko się psują itp.). Instrukcja dołączona do tych urządzeń jest bardzo jasna, a zasady korzystania niezwykle proste. Drogie Panie, jeśli chcecie mieć szybkie , smaczne domowe obiady, to kupcie sobie szybkowar. Rodzina będzie zachwycona.
Ja uwiebiam
OdpowiedzUsuńja tez uzywam
OdpowiedzUsuńWitam :) Mam nadzieję, że nie zostanę uznany za jednego z "wampirów energetycznych" :) na wstępie pragnę pogratulować ogółu wpisów - bardzo miło się je czyta (choć, jak sama Pani stwiedziła - nie jest pani polonistką - nie jednego znam, co nie potrafi tak pisać :) Pytanie, adekwatne do tekstu - mając do wyboru takie szybkowary (mam dużą zniżkę po znajomości w sklepie) - który z modeli byłaby mi Pani w stanie polecić, biorąc pod uwagę, ze zamierzam gotować dla 6-osobowej rodziny? Czy brać pod uwagę jedynie jego rozmiar, markę, a może jakieś inne szczególne cechy? Będę wdzięczny za każdą poradę! Pozdrawiam i proszę nie przejmować się "internetowymi trollami"! :)
OdpowiedzUsuńNa pewno ważna jest pojemność. Ja mam 6 l i czasem przydało by się odrobinę więcej (gotuję na 5 osób). Dla mnie istotne jest też to, że mogę regulować poziom ciśnienia, mam zabezpieczenia przed zbyt dużym ciśnieniem. Szybkowar jest cały stalowy, rączka się nie nagrzewa. To są dla mnie ważne cechy szybkowaru. Fajnie wygląda ten 10 l. Choć przy niektórych potrawach będzie za duży, długo się będzie rozgrzewał. Mój np. na gołąbki jest odrobinę za mały, bo jak już robię to nie na jeden obiad. Za to na gulasz jest super. Zupa raczej na jeden dzień, bo realna pojemność jego jest 5 l. Chyba niewiele więcej pomogę. Ale proszę pytać, może coś mi jeszcze przyjdzie do głowy. Pozdrawiam
UsuńDziękuję pięknie za pomoc i tak - teraz wiem, że wybiorę większy, niż 6 litrów :) ; "dodatkowa" osoba nie będzie przecież czekać. :) Najwyżej wszyscy razem nieco dłużej poczekamy, nim się danie przygotuje. Zwrócę też z pewnością uwagę na wspomnianą możliwość regulacji ciśnienia podczas zakupu. Raz jeszcze dziękuję za podopowiedź! Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńSuper, ze trafiłam na tego bloga :) właśnie chcę w takim samym szybkowarze ugotować warzywa na parze, ale mam dylemat. Wkładka na parę gdy ją położę jest w połowie z linią najmniejszej ilości wody, a żeby ugotować na prze to muszę tej wody wlać mniej, jak Pani gotuje na parze?
OdpowiedzUsuń