"Nie trzeba mieć więcej niż inni, by żyć pełniej. Wystarczy prosta codzienność: naprawianie tego, co się da, tworzenie po swojemu, domowe jedzenie i cisza, która pozwala oddychać. Godne życie nie polega na pokazie, lecz na tym, co daje realną satysfakcję i spokój — we własnym rytmie, bez presji opinii."
wtorek, 15 września 2015
Używane ubrania dla dzieci
9 komentarzy:
"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Proszę o nie przysyłanie ofert swoich produktów w komentarzach. Zwłaszcza dotyczy to stron z pożyczkami!! Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"

Jestem tego samego zdania co Ty :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńJa tez jestem tego zdania licytowałam ubranka od innych Mam na allegro za niecałe 200 zł udało mi sie kupić ubranka do 0-6 mc. Dokupiłam tylko dwa dresy nowe na wyjścia do lekarza i w gości i w Lidlu teraz ubranka spodenki i bluzy to co mi brakowało ale juz większe rozmiary 62 i 68. Sama tez ubieram sie w second hands i to tez dobre marki Banana Republik czy Mark&Spenser GAP tych marek szukam. Ale trzeba trafić na dobry lumpeks bo przeważnie to H&M Next czy George Primark a to juz wiadomo gorszy gatunek. Tez przeceny sa korzystne ja kupuje w C&A ale to tez długo poluję ostatnio bluzka z 109,00 na 19,00 i jedna z 69,90 na 19,90. Chyba to kwestia naprawdę podejścia bo ja staram sie miec klasyczna garderobę sa rzeczy które mam po 5 lat.
OdpowiedzUsuńTeż polecam C&A. Rzeczywiście na wyprzedażach można tam dorwać tanie i dobre ubrania! Pozdrawiam :)
UsuńMam dwóch synów rok po roku, ciuchy dostaje od kuzyna, jego syn ma 6 lat, ale ciuchy po nim są dalej na czasie ;) starszy syn przepada za autami i takie właśnie ciuchy dostaje. Jedyne co nowe kupuje to spodnie dresowe, syn kuzyna mocno je eksploatował a w lumpeksach też nie ma spodni dresowych dla dziecka 3-4 lata. Sama też ostatnio ubieram się na lumpach. Ja wtedy poluję: ) za 20 zł kupię kilka bluzek i spodnie. Używane ciuchy nie zmienią kształtu po praniu jak to się może stać z nowymi. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPodzielam Pani zdanie, ja kiedyś w większości ubieralam się w second handzie, dla starszego syna do wieku 3-4 lata znajdowałan tam sporo fajnych rzeczy. Teraz młodszej córce też wiele kupiłam w sh jak byłam w ciąży. Niestety minusem jest czas, którego trzeba mieć dużo by pogrzebać w tych w ciuchach. Ciężko mi wyrwać się ns takie zakupy, bo sh daleko, nie mam z kim zostawić małej, więc już dawno nie byłam. Bazuje na zakupach używanych rzeczy przez allegro olx. Ewentualnie czekam na wyprzedaże i kupuję na rok do przodu.
OdpowiedzUsuńPrzerabiam to na przykładzie swojego dziecka. Małe dzieci szybko rosną. Ja nowych ubranek kupiłam bardzo mało głównie body na wyprzedażach w tesco i jakieś drobnostki. Dużo kupiłam w sh i trochę dostałam od siostry męża. Te najmniejsze pożyczyłam od bratowej pomimo że oni mają syna. Nie przeszkadzało mi że córka nosiła zieleń i błękit :-) Ubranka z sh już się nie rozciągną i nie odbarwią. Cieszę się że mam maszynę to nawet jak coś jest za duże to można zmniejszyć itp. Też polecam tam zakupy. Sama sobie też czasem coś znajduję.
OdpowiedzUsuńUżywane ubrania są spoko, ale tez nie kazdy ma czas na szperanie wsrod nich :) a ceny- mysle, ze niewiele wyzsze sa podczas wyprzedazy na https://www.51015kids.eu/ a jednak to nowy swiezy ciuszek :)
OdpowiedzUsuń.
OdpowiedzUsuńJestem pod wielkim wrażeniem. Świetny artykuł.
OdpowiedzUsuń